Aktualności

29-latka odpowie za szereg kradzieży i paserstwo

Data publikacji 12.01.2026

Za szereg kradzieży odpowie 29-latka zatrzymana przez bialskich policjantów. Łupem amatorki cudzego mienia padły niezabezpieczone jednoślady a także tablet i gotówka. Policjanci odzyskali skradzione mienie, natomiast kobieta usłyszała już zarzuty. Odpowiadać będzie w warunkach recydywy. Grozi jej kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności. Zarzuty paserstwa w tej sprawie usłyszał 31-latek.

Na początku tego miesiąca do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta, który padł ofiarą kradzieży. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że nieustalony sprawca skradł należący do niego rower pozostawiony na korytarzu piwnicy.

Po dwóch dniach do komendy zgłosił się kolejny pokrzywdzony. Także w tym przypadku łupem amatora cudzego mienia padł rower. Tym razem skradziony sprzed drzwi mieszkania na klatce schodowej.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. Policjanci ustalili personalia osoby podejrzewanej o udział w tym zdarzeniu. Okazało się, że jest to 29-latka bez stałego miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze ustalili, gdzie obecnie przebywa.

W trakcie przeszukania policjanci odzyskali skradzione jednoślady. W mieszkaniu należącym do 31-latka ujawnili też tablet oraz telefon. Szybko okazało się, że tablet wraz z gotówką został skradziony z zakrystii jednego z bialskich kościołów, a sprawa jeszcze nie została zgłoszona organom ścigania. Także zabezpieczony telefon pochodził z kradzieży. Zarówno 29-latka jak również podejrzewany o paserstwo 31-latek zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów.

„Amatorka cudzego mienia” odpowie za kradzieże jednośladów oraz tabletu i gotówki. Wartość strat powstałych w wyniku jej „działalności” została oszacowana na kwotę ponad 7 tys. zł. Odpowie też za paserstwo telefonu. Zarzuty usłyszała w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywała kare pozbawienia wolności za podobne przestępstwo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi jej kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

31-latek usłyszał zarzuty paserstwa rowerów. W jego przypadku kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla

Powrót na górę strony