Aktualności

Oszustwo „na znajomego” nie daj się okraść!

20-latka padła ofiarą oszustwa metodą ,,na znajomego". Otrzymała wiadomość od osoby podszywającej się pod jej koleżankę z prośbą o opłacenie zakupów. Chcąc jej pomóc przekazała pięć kodów Blik, które autoryzowała. W wyniku działalności oszustów straciła 750 zł. Dopiero po transakcji dowiedziała się, że konto znajomej na portalu społecznościowym zostało przejęte przez cyberprzestępców. Apelujemy o rozwagę podczas transakcji internetowych.

Wczoraj do bialskiej komendy zgłosiła się 20-latka pokrzywdzona działaniem oszustów. Z jej relacji wynikało, że otrzymała wiadomość za pomocą komunikatora internetowego. Była przekonana, że jest to informacja przesłana przez jej koleżankę. Ta prosiła o opłacenie rachunku za zamówienie, gdyż rzekomo miała nałożoną blokadę na swoje konto.

Postanowiła pomóc generując i przekazując kody. Pozwoliły one na wypłatę z jej konta 750 złotych. Niestety 20-latka przed wykonaniem transakcji nie kontaktowała się telefonicznie ze znajomą. Była przekonana, że to właśnie z nią koresponduje. Dopiero, gdy wysłała jej informację, że przesłała już Bliki, dowiedziała się, że koleżanka nie prosiła jej o żadną przysługę i ktoś musiał włamać się na jej konto przesyłając prośby o pożyczkę.

Było to już po przekazaniu gotówki. Wówczas sprawę postanowiła zgłosić na Policję. Ustalamy wszystkie okoliczności oraz apelujemy o rozwagę przy przekazywaniu kodów do transakcji internetowych.

Przestrzegamy przed oszustami działającymi taką metodą. W przypadku otrzymania prośby o pożyczkę czy pomoc w opłaceniu rachunku nie należy działać pochopnie i w emocjach. Zwracaj uwagę na styl wiadomości. Jeśli wiadomość od znajomego brzmi nietypowo lub zbyt pilnie – może to być oszustwo. Pamiętajmy, aby takie wiadomości weryfikować i przed dokonaniem transakcji upewnić się, czy jej nadawcą rzeczywiście jest nasz znajomy.

Najlepiej jest zadzwonić do osoby, która rzekomo potrzebuje naszej pomocy.

nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla

Powrót na górę strony