Stracił panowanie nad autem i dachował
Wczoraj w Wólce Kościeniewickiej kierowca Forda stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i dachował. O kierowanie pojazdem w chwili zdarzenia podejrzewany jest 43-latek. W organizmie miał ponad 1,3 promila alkoholu. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 21.00 w miejscowości Wólka Kościeniewicka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Ford stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na pobocze, po czym dachował. Samochodem w chwili zdarzenie podróżowali dwaj mężczyźni. Obydwaj znajdowali się w stanie nietrzeźwości.
O kierowanie osobówką w chwili zdarzenia podejrzewany jest 43-latek. Badanie stanu trzeźwości wykonane przez funkcjonariuszy wykazało w jego organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. W wyniku zdarzenia mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Została pobrana od niego krew do badań na zawartość alkoholu.
Ustalamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia oraz apelujemy o rozwagę i trzeźwość za kierownicą. Przypominamy, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności. Do tego sąd orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat, przy czym minimalny okres, na jaki zakaz ten jest orzekany to 3 lata.
Osoby kierujące pojazdem w stanie nietrzeźwości muszą się też liczyć z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych w przypadku osoby, która po raz pierwszy dopuściła się takiego czynu. W sytuacji, kiedy osoba po raz kolejny kieruje pojazdem w stanie nietrzeźwości świadczenie pieniężne jest nie mniejsze niż 10 tysięcy złotych.
nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla