Ofiary ognia i czadu.
Dwie ofiary śmiertelne ognia i czadu to tragiczny bilans weekendu. W płomieniach drewnianego domu w Krzywowólce zginął 70-letni mężczyzna, z kolei najprawdopodobniej zatrucie czadem było przyczyną śmierci 33-latka w Jaźwinach.
Dwie ofiary śmiertelne ognia i czadu to tragiczny bilans weekendu. W płomieniach drewnianego domu w Krzywowólce zginął 70-letni mężczyzna, z kolei najprawdopodobniej zatrucie czadem było przyczyną śmierci 33-latka w Jaźwinach.
W sobotę nad ranem zapalił się drewniany dom jednorodzinny w miejscowości Krzywowólka w gminie Sławatycze. Niestety, tuż po wejściu do środka, przy drzwiach, strażacy znaleźli zwłoki mieszkającego tam samotnie 70-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej.
Nie płomienie ale najprawdopodobniej czad zabił z kolei w nocy z piątku na sobotę 33-latka w miejscowości Jaźwiny, gmina Biała Podlaska. Z przeprowadzonych na miejscu zdarzenia przez policjantów oględzin wynika, że przyczyną jego śmierci mogło być zaczadzenie poprzez rzucenie niedopałka papierosa na leżące przy łóżku szmaty, co spowodowało ich tlenie.
W obu przypadkach zwłoki zabezpieczono decyzją Prokuratora w prosektorium bialskiego szpitala. W zdarzeniach wykluczono wstępnie udział osób trzecich.
