Aktualności

Szczęśliwy finał poszukiwań 71-letniej grzybiarki.

Pięć radiowozów i kilkunastu funkcjonariuszy policji poszukiwało wczoraj 71-latki która zgubiła się na grzybach. W akcji brali również udział funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Po ponad godzinie przeczesywania lasu policjanci dostali sygnał że kobieta się odnalazła. Udało się jej dotrzeć do szosy skąd odwiózł ją do domu przejeżdżający kierowca.

Pięć radiowozów i kilkunastu funkcjonariuszy policji poszukiwało wczoraj 71-latki która zgubiła się na grzybach. W akcji brali również udział funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Po ponad godzinie przeczesywania lasu policjanci dostali sygnał że kobieta się odnalazła. Udało się jej dotrzeć do szosy skąd odwiózł ją do domu przejeżdżający kierowca.
Mieszkanka gminy Leśna Podlaska wczoraj około 9.00 pojechała do lasu na grzyby. Kiedy po kilku godzinach nie wróciła do domu, rodzina na własna rękę wszczęła poszukiwania odnajdując jedynie pozostawiony w lesie rower. Policja rozpoczęła poszukiwania tuż po godzinie 19.00, natychmiast po uzyskaniu informacji o zaginięciu.
71-latki poszukiwało 5 radiowozów policji, kilkunastu funkcjonariuszy, 2 patrole Straży Granicznej oraz strażacy ochotnicy. W trakcie przeczesywania lasu córka zaginionej poinformowała o odnalezieniu się matki. Kobieta idąc przez las doszła do szosy gdzie zatrzymała przejeżdżający samochód którego kierowca odwiózł ją do domu.
Zaginiona, jak ustalono, podczas pobytu w lesie zabłądziła i przeszła lasem kilka kilometrów. Nie doznała żadnych obrażeń ciała.
 
Powrót na górę strony