Oświadczenie do artykułu "Krwawe starcia w centrum miasta" zamieszczonego w "Słowie Podlasia" z dnia 22.11.2011 r.
Dnia 22 listopada 2011 r. w Tygodniku "Słowo Podlasia" ukazał się artykuł autorstwa R. Fedyka zatytułowany "Krwawe starcia w centrum miasta". Artykuł ten w wyolbrzymiony sposób ilustruje zaistniałe na terenie Białej Podlaskiej zdarzenia i w nieuzasadniony sposób łączy je ze sobą.
Dnia 22 listopada 2011 r. w Tygodniku „Słowo Podlasia” ukazał się artykuł autorstwa R. Fedyka zatytułowany „Krwawe starcia w centrum miasta”. Artykuł ten w wyolbrzymiony sposób ilustruje zaistniałe na terenie Białej Podlaskiej zdarzenia i w nieuzasadniony sposób łączy je ze sobą.
W jednym z tych zdarzeń, przy ul. Łomaskiej, nietrzeźwy mieszkaniec naszego miasta wdał się w słowną awanturę, a następnie przepychankę z inną osobą. Doszło do zadania nożem powierzchownej rany przedramienia. Pokrzywdzony kategorycznie odmówił składania jakiegokolwiek zawiadomienia w tej sprawie. Z uwagi na fakt, iż postępowanie w przypadku odniesienia obrażeń ciała poniżej dni 7 prowadzone jest z oskarżenia prywatnego, policja nie ma podstaw prawnych do wszczęcia postępowania z urzędu. Informację o zdarzeniu R. Fedyk otrzymał od oficera prasowego KMP.
Odnośnie zajścia w lokalu w centrum miasta, to w trakcie awantury wywołanej przez agresywnego klienta, właściciel broniąc się uderzył go pałką. Ponieważ pokrzywdzony nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała, funkcjonariusze pouczyli go o dalszym trybie postępowania. Policja nie posiada natomiast żadnej informacji o zdarzeniu z ul. Reformackiej, gdzie rzekomo doszło do wybicia zębów nieznanemu mężczyźnie kastetem. Jeżeli takie zdarzenie faktycznie miało miejsce, osoby zainteresowane, bądź autora artykułu prosimy o złożenie zawiadomienia w tej sprawie.
Opisanie trzech niezwiązanych ze sobą incydentów, jako elementu wojny gangów zajmujących się handlem papierosami jest niczym nie potwierdzone i nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w ustaleniach Policji.
Informację o zranieniu nożem na ul. Łomaskiej autor artykułu otrzymał dzwoniąc w sobotę do rzecznika KMP. Pominięcie źródła uzyskania tej informacji z jednoczesnym stwierdzeniem, że rzecznik nie odpowiada, ponieważ liczy głosy w konkursie jest bezprawnym uproszczeniem zaciemniającym obraz współpracy bialskiego rzecznika z mediami.
Wszystkim zainteresowanym, w tym również autorowi artykułu przypominam, że Komendant Miejski Policji jest dostępny do dyspozycji dziennikarzy i innych osób pod stacjonarnym numerem telefonu w godzinach urzędowania. Poza tymi godzinami informacji o zdarzeniach bieżących i nagłych udziela oficer prasowy jednostki, który odpowiada za działalność prasowo-informacyjną w jednostce.
Nieprawdą jest zawarte w artykule stwierdzenia jakoby Komendant Miejski Policji wydał policjantom zakaz wypowiadania się dziennikarzom. Policjanci, zgodnie z Zarządzeniem nr 1204 z 2007 r. Komendanta Głównego Policji na miejscu wykonywania czynności mogą udzielać informacji stanowiących jedynie ogólny opis zadania, które wykonują.
podkom. Jarosław Janicki
Oficer prasowy KMP Biała Podlaska