Zarzuty za akt wandalizmu.
Kara pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywna i obowiązek naprawienia szkody - takie konsekwencje poniesie 18-latek z Białej Podlaskiej, który w styczniu tego roku zniszczył dwa przystanki komunikacji miejskiej. Mężczyzna wczoraj w siedzibie komendy usłyszał zarzut tego przestępstwa i poddał się dobrowolnie karze uzgodnionej z Prokuratorem.
Kara pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywna i obowiązek naprawienia szkody – takie konsekwencje poniesie 18-latek z Białej Podlaskiej, który w styczniu tego roku zniszczył dwa przystanki komunikacji miejskiej. Mężczyzna wczoraj w siedzibie komendy usłyszał zarzut tego przestępstwa i poddał się dobrowolnie karze uzgodnionej z Prokuratorem.
Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 stycznia tego roku. Przedstawiciel Zarządu Komunikacji Miejskiej w Białej Podlaskiej złożył zawiadomienie, z którego wynikało, że na dwóch przystankach autobusowych przy ul. Łomaskiej nieznany sprawca powybijał szyby.
Sprawca tego aktu wandalizmu został zatrzymany wczoraj. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec miasta. Przyznał się do przedstawionego mu zarzutu. Wyjaśnił, że tej nocy znajdował się pod wpływem alkoholu i w ten sposób wyładował swoją złość po kłótni z dziewczyną. Mężczyzna wyraził wolę dobrowolnego poddania się karze, którą uzgodniono z prokuratorem: 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, 300 zł grzywny, obowiązek naprawienia szkody oraz dozór kuratora.
