53-latek wpadł z kradzionymi częściami.
Około godziny 3.00 w nocy policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali do kontroli busa kierowanego przez 53-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. W samochodzie znajdowało się blisko 40 stalowych felg samochodowych i inne części samochodowe. Jak się okazało wszystkie przedmioty pochodziły z kradzieży z handlującego używanymi częściami serwisu samochodowego. Kierowca został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie.
Około godziny 3.00 w nocy policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali do kontroli busa kierowanego przez 53-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. W samochodzie znajdowało się blisko 40 stalowych felg samochodowych i inne części samochodowe. Jak się okazało wszystkie przedmioty pochodziły z kradzieży z handlującego używanymi częściami serwisu samochodowego. Kierowca został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie.
Zatrzymanie samochodu z kradzionymi częściami było możliwe dzięki operacyjnej pracy policjantów z Wydziału dw z Przestępczością Przeciwko Mieniu. W trakcie oględzin zatrzymanego samochodu ujawniono 39 stalowych felg samochodowych, dwie kompletne skrzynie biegów, kilka amortyzatorów i inne przedmioty. Jak się okazało wszystkie składowane były na otwartym terenie w jednym z bialskich serwisów samochodowych. Dzisiaj rano policjanci przyjęli od właściciela serwisu zawiadomienie o kradzieży tych przedmiotów. Wstępnie oszacowała on straty na ponad 2 000 zł.

Jak się okazało ciężarowy peugeot miał również przykręcone „lewe” tablice rejestracyjne. Oryginalne numery znaleziono w środku samochodu. 53-latka, który dodatkowo nie miał uprawnień do kierowania, zatrzymano w policyjnym areszcie, jako podejrzanego o dokonanie kradzieży.
Zatrzymany mężczyzna jest bardzo dobrze znany bialskiej policji. To właśnie on kilka dni temu usłyszał zarzuty za kradzieże paliwa w powiecie bialskim, w tym kradzież ponad 3 000 litrów oleju napędowego z lokomotywy spalinowej w Małaszewiczach. Za tamte czyny został on przez Prokuraturę objęty dozorem Policji.
