Włamał się do znajomych i skradł… pasztetową
Spore kłopoty czekają 38-latka z gminy Biała Podlaska, który przychodząc do znajomych po pożyczkę gotówki, wykorzystał ich nieobecność i włamał się do ich domu. Złodziej miał pecha, bo niespodziewanie do domu wrócili właściciele, którzy nakryli włamywacza na gorącym uczynku. I choć ten zdążył jedynie ukraść z lodówki pasztetową, może mu grozić nawet do 10 lat więzienia za kradzież z włamaniem, której się dopuścił.
Dodano: 17.04.2021