Smakosz wina pogardził elektronarzędziami.
W poniedziałek 38-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej zgłosił Policji kradzież z włamaniem do swojej piwnicy w bloku. Zdziwienie jego i policjantów wywołał fakt, że z piwnicy zginęła tylko 2,5 litrowa butelka ze swojskim winem, której wartość pokrzywdzony oszacował na 10 zł, podczas gdy znajdowało się w niej wiele innych wartościowych przedmiotów, m.in. elektronarzędzia. Policjanci szybko znaleźli smakosza owocowego trunku ? 27-letniego bialczanina.
Dodano: 23.02.2012