„Zagapił się”, gdyż prędkościomierz wskazywał... mile nie kilometry
Mandat karny w wysokości 2500 złotych otrzymał 52-letni kierowca forda, który na obwodnicy Międzyrzeca Podlaskiego przekroczył dozwoloną prędkość aż o 81 km/h. Twierdził, że był przekonany, iż jedzie zgodnie z przepisami, z uwagi na licznik, który wskazywał prędkość w milach… Wszystkim kierowcom przypominamy - nadmierna prędkość stanowi jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych, natomiast nowe przepisy, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2022 roku znacznie zwiększyły kwoty mandatów za popełnione wykroczenia drogowe.
Dodano: 07.02.2022