Aktualności
Rozmiar czcionki
-
12-latek uprawiał konopie.
Uprawę kilkunastu krzaków konopi zlikwidowali wczoraj policjanci z Komisariatu Policji w Wisznicach. Rośliny rosły w przydomowym ogródku w miejscowości Ratajewicze. Do ich uprawy przyznał się 12-latek z gminy Włodawa.
-
Krwawy finał "świniobicia".
Policjanci z Komisariatu Policji w Terespolu ustalają okoliczności w jakich doszło do ugodzenia nożem w szyję 47-letniego mieszkańca gminy. Do zdarzenia doszło podczas zakrapianego alkoholem "świniobicia". 47-letni mężczyzna z nożem tkwiącym w szyi został przewieziony do szpitala, gdzie usunięto ostrze. Jego dwa lata starszy kolega został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie.
-
Sprzedał jako "złote" sygnety z tombaku.
Pomimo upływu ponad roku od popełnienia przestępstwa sprawca nie uniknie kary. Policjanci z Białej Podlaskiej przedstawili wczoraj zarzut oszustwa obywatelowi Rumunii, który we wrześniu 2011 r. oszukał Białorusina, sprzedając mu jako złote sygnety, pierścienie wykonane z tombaku. 30-latek przyznał się do popełnienia czynu i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze uzgodnionej z Prokuratorem
-
Zatrzymani sprawcy kradzieży blachy z pałacowej oranżerii.
Policjanci z Janowa Podlaskiego zatrzymali dwóch sprawców usiłowania kradzieży blachy z budynku oranżerii zespołu pałacowego w Cieleśnicy. Pierwszy z nich został zatrzymany na gorącym uczynku przestępstwa, drugi wpadł dzisiaj rano, kiedy próbował się ukryć przez policjantami w stodole na swojej posesji. Obaj zatrzymani w policyjnym areszcie oczekują na przedstawienie zarzutów usiłowania kradzieży.
-
Zginął pod kołami ciężarówki.
Policjanci z Międzyrzeca Podlaskiego wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło wczoraj w miejscowości Kożuszki. Ciężarowy Mercedes potrącił leżącego na jezdni pieszego, który zginął na miejscu. Do zdarzenia doszło już po zapadnięciu zmroku. Stan trzeźwości ofiary będzie znany po analizie pobranej próbki krwi. Kierowca mercedesa był trzeźwy.
-
Nietrzeźwy kierowca skody potrącił rowerzystę jadącego bez oświetlenia.
Policjanci z Janowa Podlaskiego wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w sobotę wieczorem w Konstantynowie. 33-letni kierowca skody potracił rowerzystę, który z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mężczyzna, który początkowo odjechał z miejsca zdarzenia, wrócił na nie po około godzinie. Miał w organizmie 1,7 promila alkoholu.
-
Opiekunka do dziecka ukradła kartę bankomatową i pieniądze.
Ponad 1700 zł ze swoich bankowych oszczędności straciła 21-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego. Pieniądze zostały wypłacone z bankomatów za pomocą karty bankomatowej, którą pokrzywdzona dopiero zamówiła. W trakcie prowadzonych czynności międzyrzeccy kryminalni ustalili, że przesyłkę z nadesłaną kartę bankomatową, a po kilku dniach kolejną z PIN-em, odebrała 41-letnia opiekunka do dziecka, wypłacając następnie za jej pomocą pieniądze.
-
Grupa nastolatków kradła i niszczyła mienie.
Policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali 17-letniego mieszkańca miasta, który wspólnie z młodszym bratem oraz dwoma nieletnimi kolegami, dokonali szeregu przestępstw. Nastolatek usłyszał zarzuty kradzieży rowerów, zniszczenia samochodu oraz podpalenia altanki. Funkcjonariusze ustalają, czy nastolatkowie nie dokonali również innych przestępstw.
-
Pijany kierowca szkolnego gimbusa.
Blisko promil alkoholu miał w organizmie kierowca gimbusa, który wczoraj jechał do szkoły, aby rozwieźć dzieci po lekcjach. Mężczyzna skontrolowany został w ramach prowadzonej przez bialskich policjantów akcji ?Gimbus?. Policjanci ustalają, czy kierowca woził wcześniej dzieci będąc w stanie nietrzeźwości, czy też alkohol spożywał już po porannych kursach.
-
Awanturnik z granatem w kieszeni.
Nietypowo zakończyła się interwencja podjęta przez policjantów z Komisariatu Policji w Miedzyrzecu Podlaskim. 41-letni mieszkaniec międzyrzeckiej gminy będąc w stanie nietrzeźwości dobijał się do domu. Żona nie chciała wpuścić agresywnego męża. Kiedy policjanci zatrzymali 41-latka, podczas kontroli osobistej okazało się, że ma on w kieszeni granat pochodzący z okresu II Wojny Światowej.
-
Nieodpowiedzialny ojciec.
Trojkę małych dzieci przywiózł do centrum miasta 23-letni mieszkaniec bialskiej gminy. Mężczyzna był nietrzeźwy, a żadne z maluchów, w wieku 5 miesięcy, 1,5 roku oraz 3,5 lata nie było zapięte w foteliku samochodowym. Dodatkowo auto nie miało zawartej umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC, a kierowca wjechał pod znak zakazu ruchu.
-
19-latek zatrzymany pod zarzutem zabójstwa.
Dzisiejszej nocy policjanci z Komisariatu Policji w Terespolu zatrzymali 19-letniego mieszkańca terespolskiej gminy pod zarzutem zabójstwa ojca. 41-letni mężczyzna znaleziony został z ranami kłutymi w swoim mieszkaniu w Koroszczynie. Zmarł w trakcie reanimacji prowadzonej przez załogę karetki pogotowia. Okoliczności zdarzenia wyjaśni śledztwo prowadzone przez bialską Prokuraturę i KMP Biała Podlaska.
-
Nietrzeźwy motocyklista nie uciekł od Policji.
Ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie miał motocyklista, który nie zatrzymał się do kontroli na wezwanie policjantów z patrolu prewencji. 38-latek uciekając przewrócił się i z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. W trakcie czynności okazało się, że jechał motocyklem, który nie posiadał badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia. Mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz popełnione wykroczenia.
-
16-latek uprawiał konopie indyjskie.
Policjanci z Terespola zlikwidowali wczoraj w miejscowości Lechuty Duże nielegalną uprawę konopi indyjskich. Jedenastu roślin doglądał 16-letni mieszkaniec gminy Terespol. Dzień wcześniej, w plecaku rok starszego mieszkańca tej samej gminy, funkcjonariusze znaleźli 20 roślin pochodzących z tej samej plantacji. Siedemnastolatek usłyszał już zarzuty w tej sprawie, materiały dotyczące jego nieletniego kolegi trafia wkrótce do Sądu Rodzinnego.
-
Zarzuty za nielegalne pozyskanie poroża jelenia.
Zarzuty bezprawnego pozyskania trofeum zwierzyny łownej usłyszał wczoraj 53- letni mieszkaniec gminy Janów Podlaski. Poroże jelenia mężczyzna odciął od znalezionego martwego jelenia. Jak się okazało zwierzę nie zostało skłusowane, ale padło z przyczyn naturalnych. Przestępstwo, którego dopuścił się mężczyzna zagrożone jest karą jednego pozbawienia wolności.
-
Bezpieczna droga do szkoły.
Kończą się wakacje. Na naszych drogach od 3 września pojawią się uczniowie zmierzający do swoich szkół. Wśród nich będą i takie, dla których samodzielne uczestnictwo w ruchu drogowym jest nowym doświadczeniem. Aby droga do szkoły były bezpieczna, Policja w okresie od 3 do 7 września 2010 r., organizuje akcję ?Bezpieczna droga do szkoły?.
-
Sprawcy włamań już po zarzutach.
Policjanci z Terespola zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 40 do 16 lat, którzy włamywali się do budynków gospodarczych i mieszkań na terenie gminy Zalesie i Terespol. Sprawcy, działając w różnych konfiguracjach osobowych, spowodowali straty w łącznej wysokości ponad 3 600 zł. Kryminalni odzyskali większość skradzionych przedmiotów. Po usłyszeniu zarzutów pełnoletni zatrzymani poddali się dobrowolnie karze.
-
Nocna jazda wierzchem 14-letnich dziewczynek.
Nietypową interwencją zajmowali się dzisiaj w nocy międzyrzeccy policjanci. 41-letni mężczyzna zadzwonił w nocy z informacją, że skradziono mu dwa konie. Właściciel zwierząt dodał, że jego znajomy widział jak konie były niedawno prowadzone jedną z międzyrzeckich ulic. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań policjanci zatrzymali dwie 14-latki, które jeździły tymi końmi po stadionie miejskim. Swój wybryk tłumaczyły pasją jaką darzą te zwierzęta.
-
19-latek spadł z maski jadącego samochodu.
Policjanci z Białej Podlaskiej ustalają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 19-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej mógł siedzieć na nadwoziu samochodu marki BMW. Kiedy auto ruszyło i przyspieszało, mężczyzna spadł doznając poważnego urazu głowy.
-
Poważne konsekwencje głupiego żartu nastolatki.
Nietypową interwencją zajmowali się dzisiaj policjanci z Komisariatu Policji w Terespolu. Szukając nastolatki, która zadzwoniła na infolinię warszawskiej fundacji zajmującej się pomocą dzieciom i młodzieży z informacją, że chce popełnić samobójstwo, działali pod silną presją czasu. Kiedy dało im się namierzyć 16-latkę, okazało się, że zadzwoniła ona na numer, który dostała od kolegi? tak dla żartu.